Avalon » Serie komiksowe » Black Panther vol. 4 » Black Panther vol. 4 #32

Black Panther vol. 4 #32

Black Panther vol. 4 #32

"Gangsta Lean" - part 2

Postacie
Zapowiedź

Niech ktoś załatwi tej czwórce mapę! Nowa Fantastyczna Czwórka znów wybrała zły zjazd z międzywymiarowej autostrady i tym razem wylądowali w samym środku wojny gangów uzbrojonych po zęby mafijnych Skrullów!

Cytat

Human Torch: "Not good!"

Streszczenie

Na arenie dwa monstra toczą zaciekły pojedynek na śmierć i życie. Publiczność nie jest jednak zadowolona z nudnej walki. Również właściciel areny, Smalls, jest znudzony potyczką, ale w tej chwili do jego loży wbiega Barnsworth, aby donieść mu o czymś ważnym. Smalls natychmiast zbiera swoich podwładnych i wyrusza, wzbudzając ciekawość głównego rywala, Pooga, planującego przejęcie areny.

Na ulicy One-Eyed Joe wymyśla gengsterowi, który nakazał obezwładnić Fantastic Four. Twierdzi, że sam Thing mógłby zniszczyć całe to miejsce, lecz gangster bagatelizuje jego ostrzeżenia. Mówi, że wkrótce przyjedzie szef, a wraz z nim uprzęże dezaktywujące moce, a do tego czasu sam sobie poradzi. Wtem Joe czuje ból w kościach, jakby zbierało się na deszcz lub śnieg, i naśmiewającego się z niego gangstera trafia piorun Storm. Fantastyczna Czwórka jest w pełni sprawna, a Black Panther dzięki swej technologii bez problemu rozbraja kordon mierzących do nich z rewolwerów policjantów. Zaczynają się zastanawiać nad tym w jakim świecie znaleźli się tym razem, po czym Storm i Panther grożą żabom, że je zniszczą, jeśli nie skończą swoich gier, na co jedna z żab stwierdza, że jeszcze zobaczą, kto zostanie najpierw zniszczony i znika w nagłym wybuchu. Po zdemolowaniu samochodów gangsterów Thing wyjaśnia pozostałym skąd zna miejsce, w którym się znaleźli - jeszcze w latach trzydziestych Skrullowie porwali ziemskiego gangstera i na podstawie jego wspomnień przekształcili całą planetę w tematyczny park rozrywki. Zamiast jednak urządzać wyścigi koni, sprowadzili najlepszych wojowników z całej galaktyki, by walczyli ze sobą na arenie. Na szczęście Reed znalazł sposób, aby odnaleźć Bena i go odbić. Johnny już planuje zniszczenie całego imperium Skrulli, gdy bohaterów atakują gangsterzy wspierani przez gladiatorów. Black Panther, wraz z Thingiem wykonując ich własną wersję Fastball Special, dostaje się do latającego pojazdu Smallsa, a tymczasem Human Torch walczy z fruwającym monstrum. Potwór zionie wprost w Johnny'ego ogniem zbyt gorącym nawet dla niego, gasząc jego własny płomień. Torcha ratuje Storm, za pomocą wiatru spychając potwora wprost na pojazd Smallsa, gdzie Black Panther grozi, że poderżnie gardło szefowi gangsterów, jeśli ten nie odwoła swoich psów. W dole Thing rozbija na kawałki atakującego go robota i próbuje przekonać jednego z gladiatorów, że może uciec tak, jak niegdyś on sam. Stwór odpowiada tylko, że Thing nie ma pojęcia, ilu rzeczy nie wie, po czym zregenerowany za plecami Thinga robot zakłada mu na szyję uprząż.

W tym czasie Storm odstawia poparzonego Human Torcha na dach jednego z wierzowców, a sama przywołuje wielką burzę. T'Challa nadal grozi Smallsowi, że zabije go, jeśli nie zakończy walki. W dole Thing wydaje się nie mieć szans po założeniu uprzęży. Johnny chce mu pomóc, lecz ostry deszcz nie pozwala mu utrzymać płomienia. Storm wyręcza go jednak i uderza w potwora błyskawicą. Human Torcha zachodzi jednak od tyłu robot bojowy i znienacka zakłada mu na szyję obrożę, wyłączając jego moce.

Na ulicy pojazd Smallsa rozbija się o ścianę budynku, lecz Black Pantherowi udaje się uskoczyć. Nieopodal kilku oprychów ładuje Thinga do ciężarówki za pomocą dysków antygrawitacyjnych, lecz nagle atakuje ich Panther. Wkrótce rzuca się jednak na niego cały tabun gangsterów.

Tymczasem Storm walczy w powietrzu z ziejącym ogniem potworem i za pomocą wiatru z łatwością go powala. Dostaje się jednak w krzyżowy ogień właśnie przybyłych posiłków gangsterów. Black Panther nakazuje jej uciekać, lecz Ororo nie ma zamiaru pozostawić swoich towarzyszy. T'Challa stwierdza, że wkrótce ich szanse zmaleją w przytłaczający sposób i Storm w końcu odlatuje. Black Panther, pozostawiony samemu na polu walki pokonuje gladiatora i robota, z którym nie dali sobie rady Ben i Johnny, lecz zostaje otoczony przez tłum uzbrojonych gangsterów.

Autor: TheNewlyAwoken

Galeria numeru

Black Panther vol. 4 #32 Black Panther vol. 4 #32

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.