Avalon » Serie komiksowe » Mighty Avengers » Mighty Avengers #13

Mighty Avengers #13

Postacie
Zapowiedź

Gdzie był Nick Fury i kim są nowi Howling Commandos? Debiut całkiem nowych bohaterów i kilka zaskakujących odkryć związanych z klasycznymi, w czasie gdy Nick Fury wprowadza swój plan związany z powstrzymaniem inwazji. Lecz czy to wystarczy?

Cytat

Daisy Johnson: "Don't turn those eyeballs on me. I'm not here to hurt you. I'm saying coolest power ever."

Streszczenie

Park w Portland. Sześć miesięcy temu. Do siedzącej na ławce Daisy Johnson przysiada się jakiś człowiek. Kobieta mówi mu, że bardzo jej kogoś przypomina. Facet, którego ma na myśli, nazywa się Nick Fury i był dowódcą S.H.I.E.L.D.. Fury znalazł ją, gdy prowadziła normalne życie i powiedział, że jest córką superzłoczyńcy, Calvina Zabo, znanego jako Mr Hyde, przez co posiada moce, które pozwalają jej na manipulacje sejsmiczne. Zapytał ją też, czy chce zostać agentem S.H.I.E.L.D., a ona zgodziła się od razu, bo chyba każdy chciałby nim być. Od razu też poprosił ją, aby ruszyła na misję, którą była napaść na jedno z europejskich państw, które oczywiście było złym miejscem. Nie wybrali się tam sami, a razem z bohaterami, którzy są coś dłużni Nickowi. Niestety, Fury musiał uciekać po wszystkim i stracił swoją pracę [miniseria Secret War]. Teraz ona znalazła się na przymusowej emeryturze. Mężczyzna pyta się, czy jest zła na Fury'ego. Kobieta odpowiada, że nie jest pewna i zależy, co zaraz powie. Czarnoskóry facet z opaską na oku wspomina jej o "Aktach Gąsienicy", dzięki którym Nick ją znalazł i w których przechowuje dane o dzieciach z potencjałem, które są pod jego obserwacją. O tym, co jest w aktach, wiedział tylko Fury. Teraz chce dzięki nim zebrać resztę "gąsienic" i przemienić je w "motyle", a Daisy ma mu w tym pomóc. Coś bardzo złego właśnie się dzieje, a on nie może ufać żadnym superbohaterom. Natomiast o umiejętnościach tych dzieci nie wie nikt oprócz niego, dlatego im mogą zaufać. Na koniec Daisy mówi do Nicka, że to jest najgorsze przebranie, jakie mógł wybrać.

Bronx. Ares karci właśnie swojego syna, Alexandra, za to, że nie wraca po szkole prosto do domu. Tłumaczy, że jest teraz Avengerem i przy ilości spraw, w jakich bierze udział, nie może jeszcze martwić się o to, co się z nim dzieje. Musi nauczyć się szanować swojego ojca. Alex pyta, czy ma szanować Aresa tak, jak bóstwo wojny szanuje Zeusa. Avenger odchodzi bez słowa. Chwilę później, rówieśnicy chłopaka drwią z niego, pytając, czy jego ojciec jest wrestlerem albo mutantem. Alex nie odpowiada, tylko spogląda prosto na nich. Po chwili chłopcy uciekają z krzykiem. Stojąca nad nim Daisy Johnson pyta się, jak to jest wystraszyć kogoś śmiertelnie, tylko na niego patrząc? Alex zaprzecza, a Daisy zakrywa oczy mówiąc, że przyszła tu bez złych zamiarów i uważa jego moc za najfajniejszą na świecie. Tłumaczy, że wie o nim wszystko. Jest synem Aresa, bóstwa wojny. Alex próbuje tłumaczyć, że to nieprawda, jednak Johnson go nie słucha, informując, że takie pochodzenie i moce wskazują na to, że jest Phobosem, bóstwem strachu. Zaskoczony Alex stwierdza, że to wiele tłumaczy.

Puerto Rico. Grupa przyjaciół rozmawia o swoich prywatnych problemach, gdy nagle złodziej wyrywa torebkę jednej z dziewczyn. Ta natychmiast rusza za nim i nagle rozwija niezwykłą prędkość, przez co ląduje w innym mieście, i dalej poruszając się z superszybkością powraca do San Juan, widząc na swoich nogach spalone buty. Z ziemi pomaga jej wstać Daisy Johnson. Tłumaczy zaskoczonej dziewczynie, że po prostu biegła bardzo szybko, a potem jej ciało powróciło do miejsca, w którym zaczęła bieg. Daisy pyta się dziewczyny czy wie, kim jest jej ojciec. Yo Yo Rodriguez przy akompaniamencie przekleństw odpowiada, że wie, iż jej ojcem jest super-przestępca Johnny Horton, znany również jako Griffin. Dziewczyna pyta, czy to, że jej ojciec był poddany różnym eksperymentom, zepsuło również jej DNA. Daisy odpowiada, że to jest pesymistyczne podejście do całej sprawy. Yo Yo pyta jeszcze, skąd wiedziała, że ją tu spotka. Johnson odpowiada, że nie miała pojęcia o miejscu jej pobytu, ale ktoś inny to wiedział. Ktoś, komu potrzebna jest pomoc i kto może pomóc Yo Yo. Dziewczyna pyta, czy to oznacza, że jej moce znowu mogą się ujawnić. Daisy stwierdza, że muszą znaleźć jakąś otwartą przestrzeń.

Atlanta. Daisy obserwuje właśnie sytuację w jednym ze sklepów spożywczych, jak jakiś mężczyzna kradnie produkty na oczach kasjera i wychodzi. Johnson pyta sprzedawcę, dlaczego nic nie zrobił. Ten tłumaczy, że za minimalne wynagrodzenie daje minimalny wysiłek. Nagle Johnson prosi, aby chłopak pokazał jej swoje moce. Ten zdziwiony, jednak z uśmiechem się zgadza. Na zewnątrz opowiada kobiecie, jak to ostatnim razem wyszedł z pewną dziewczyną, co nie podobało się jej bratu. Został przez niego zaatakowany łańcuchem, lecz gdy złapał go w locie, zauważył, że ten cały stanął w płomieniach. To samo pokazuje teraz Daisy. Kobieta tłumaczy, że nie widziała, jak robił to poprzednim razem, jednak wie, skąd pochodzą jego moce. Jest wnukiem Phantom Ridera. Jednak nie może mu wytłumaczyć natury mocy, gdyż zagłusza ją radość chłopaka, który nagle pyta, czy dziewczyna nie jest aby z Hydry, S.H.I.E.L.D., czy A.I.M. Daisy jest zdziwiona tym, że zna takie rzeczy, a nie wiedział, kim był jego dziadek. Na koniec mówi mu, aby poszedł z nią i w końcu zaczął robić coś ze swoim życiem. Chłopak pyta jeszcze, czy do tego zaliczają się pieniądze.

Siedziba X-Factor, Mutant Town. Naprzeciw Daisy wychodzi Layla Miller. Od razu tłumaczy, że nie może z nią iść. Jeśli by dołączyła, to nic by z zespołu nie wyszło. Z nią przegrają, bez niej wygrają. Zresztą ona musi zostać tutaj przez coś, co ma się wydarzyć, ponieważ mutanci jej potrzebują. Na zakończenie mówi Johnson, że kobieta zostanie jedną z największych bohaterek, jednak po drodze wiele straci, po czym odchodzi, mówiąc, że świetnie było ją spotkać.

Sanctum Sanctorum, Nowy Jork. Daisy natyka się na chłopaka w czerwonej kurtce. Mówi mu, że przebyła długa drogę z Hawajów, aby się z nim zobaczyć. Chłopak pyta, czy to ma być jakiś test. Prosi, aby powiedziała Doktorowi, że musi się z nim zobaczyć. Ma jakieś dziwne połączenie ze światem magii, którego nie rozumie. Jedyną rzeczą, która może mu pomoc, jest książka, którą zostawił mu jego ojciec, ale nie rozumie z niej ani słowa. Daisy tłumaczy mu, że to nie jest magia. Jego ojcem był Doctor Druid, a to, co w nim siedzi, to nie magia, a DNA potwora. Facet, który ją wysłał, może mu pomóc. Szczęśliwy chłopak rzuca się jej na szyję.

Więzienie w Minnesocie. Jeden z więźniów, Jerry Sledge, ma właśnie spotkanie z Johnson. Dziewczyna tłumaczy, że wyciągnęła go z więzienia, a jutro nie będzie już żadnej wzmianki o bijatyce. Jerry mówi, że to nie on zaczął. Był na randce i nie wiedział, że facet, który rozpoczął bójkę, był policjantem. Daisy tłumaczy, że wszystko widziała.

Kryjówka Nicka Fury'ego. Nick tłumaczy stojącej przed nim grupie, że od teraz będą robić, co powie, do końca swoich dni. Jeżeli nie będą go słuchać, to po prostu zginą. Nie straszy ich, to po prostu fakt. Jednak dobrą wiadomością jest to, że do końca swoich dni będą czynić świat lepszym. Teraz zaczną trening. Na koniec Fury pyta zdziwiony zespół czy wiedzą, czym są Skrullowie.

Autor: Gamart

Galeria numeru

Mighty Avengers #13 Mighty Avengers #13

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.