MMN - Marvel Movie News
2010-02-05 13:37:03 - Buck10 - źródło: SHH
Strasznie mało ostatnio skonkretyzowanych informacji na temat filmowych adaptacji komiksów Marvela. Na szczęście nie ma dnia, aby nie pojawiły się ciekawe ploteczki i mniej istotne wiadomości. Dzięki temu możemy zapełnić kolejną rubrykę MMN. Dziś będzie w większości o członkach Avengers.
Akcja "Iron Mana 2" dzieje się tuż przed wydarzeniami znanymi z "The Incredible Hulka". To chyba najważniejsza informacja z ostatniego tygodnia, która uświadamia nam, jak wygląda filmowe kontinuum czasowe Marvela. Zależność tę potwierdził sam Jon Favreau.
W przeciągu kilku najbliższych tygodni (czyli w sumie nic nowego) mamy poznać aktora wcielającego się w Kapitana Amerykę. Na pewno interesujące jest to, że do dziś nie ma żadnych przecieków odnośnie tego wątku i być może zostaniemy mile zaskoczeni.
Don Cheadle (War Machine) stwierdził, że nikt na razie nie myśli o stworzeniu solowego obrazu traktującego o przygodach bohatera, w którego przyszło mu się wcielić. W sumie nic dziwnego, gdyż nie wiadomo, jaki sukces odniesie druga część "Iron Mana" i czy War Machine przypadnie do gustu fanom. Z drugiej jednak strony, istnieje szansa na wykorzystanie tej postaci w trzeciej odsłonie "Iron Mana", a nawet w obrazie o Mścicielach.
Także wokół Spider-Mana dzieje się wiele. Po poznaniu nazwiska nowego reżysera rozpoczęła się medialna pogoń za odtwórcą głównej roli. Podobno jednym z głównych kandydatów jest Logan Lerman. Oczywiście Lerman, jak i studio Sony, zaprzeczyły wszystkiemu.
Zbaczając już całkiem z głównego Marvelowskiego nurtu donosimy, iż Michael Bay dzielnie opiera się wszelkim zakusom związanym z technologią 3D. Chodzi o to, że nie rozważa on stworzenia "Transformers 3" w tej właśnie technice. Co innego jego mocodawcy, którzy najwyraźniej po olbrzymim sukcesie Avatara zapragnęli mieć swój hit w 3D i naciskają na Baya.
Akcja "Iron Mana 2" dzieje się tuż przed wydarzeniami znanymi z "The Incredible Hulka". To chyba najważniejsza informacja z ostatniego tygodnia, która uświadamia nam, jak wygląda filmowe kontinuum czasowe Marvela. Zależność tę potwierdził sam Jon Favreau.
W przeciągu kilku najbliższych tygodni (czyli w sumie nic nowego) mamy poznać aktora wcielającego się w Kapitana Amerykę. Na pewno interesujące jest to, że do dziś nie ma żadnych przecieków odnośnie tego wątku i być może zostaniemy mile zaskoczeni.
Don Cheadle (War Machine) stwierdził, że nikt na razie nie myśli o stworzeniu solowego obrazu traktującego o przygodach bohatera, w którego przyszło mu się wcielić. W sumie nic dziwnego, gdyż nie wiadomo, jaki sukces odniesie druga część "Iron Mana" i czy War Machine przypadnie do gustu fanom. Z drugiej jednak strony, istnieje szansa na wykorzystanie tej postaci w trzeciej odsłonie "Iron Mana", a nawet w obrazie o Mścicielach.
Także wokół Spider-Mana dzieje się wiele. Po poznaniu nazwiska nowego reżysera rozpoczęła się medialna pogoń za odtwórcą głównej roli. Podobno jednym z głównych kandydatów jest Logan Lerman. Oczywiście Lerman, jak i studio Sony, zaprzeczyły wszystkiemu.
Zbaczając już całkiem z głównego Marvelowskiego nurtu donosimy, iż Michael Bay dzielnie opiera się wszelkim zakusom związanym z technologią 3D. Chodzi o to, że nie rozważa on stworzenia "Transformers 3" w tej właśnie technice. Co innego jego mocodawcy, którzy najwyraźniej po olbrzymim sukcesie Avatara zapragnęli mieć swój hit w 3D i naciskają na Baya.







