Avalon » Publicystyka » Artykuł

Top 5 #1: Najbardziej Seksowne Bohaterki

Zacznę od pytania do całej męskiej części czytelników: jak często myślicie o seksie, czytając komiksy? Podpowiem Wam: przeciętny mężczyzna myśli o seksie co osiem minut. To by znaczyło, iż czytając komiksy przez godzinę, wędrujemy w rejony erotyki prawie 8 razy... Bullshit!! Każdy przecież wie, że wszystko zależy tu od niej - od seksownej bohaterki, która pomimo, iż jest postacią z komiksu, ma to coś, co nas przyciąga i jakimś dziwnym trafem przypomina nam Kaśkę, co to w drugiej liceum straciła z Tobą dziewictwo na śmietniku i w ogóle fajna była, ale potem zdradziła Cię z tym śmieciarzem spod Olsztyna i... oops sorki, zapędziłem się, ale przynajmniej wiecie, o co chodzi. Zapraszam więc na ranking pięciu najbardziej pobudzających moje zmysły bohaterek komiksowych i nie muszę chyba dodawać, że z uniwersum Marvela (bo znajdujesz się na marvelcomics.pl, człowieku).
Zacznę od pytania do całej męskiej części czytelników: jak często myślicie o seksie, czytając komiksy? Podpowiem Wam: przeciętny mężczyzna myśli o seksie co osiem minut. To by znaczyło, iż czytając komiksy przez godzinę, wędrujemy w rejony erotyki prawie 8 razy... Bullshit!! Każdy przecież wie, że wszystko zależy tu od niej - od seksownej bohaterki, która pomimo, iż jest postacią z komiksu, ma to coś, co nas przyciąga i jakimś dziwnym trafem przypomina nam Kaśkę, co to w drugiej liceum straciła z Tobą dziewictwo na śmietniku i w ogóle fajna była, ale potem zdradziła Cię z tym śmieciarzem spod Olsztyna i... oops sorki, zapędziłem się, ale przynajmniej wiecie, o co chodzi. Zapraszam więc na ranking pięciu najbardziej pobudzających moje zmysły bohaterek komiksowych i nie muszę chyba dodawać, że z uniwersum Marvela (bo znajdujesz się na marvelcomics.pl, człowieku).

5. Invisible Woman
Invisible_Woman_005.jpgSusan Storm-Richards, mężatka z mocami. Na pozór może wydawać się kochającą, troskliwą żoną i matką. Na pozór! Tak naprawdę, ta boska wręcz blondynka skrywa gdzieś głęboko swą prawdziwą naturę. To ostra laska z prawdziwym potencjałem (i nie chodzi mi tu o jej moce), która jednak nie zawsze dostaje, czego chce. Każdy przecież wie, iż dla jej męża, człowieka z równie niesamowitym potencjałem (i chodzi mi tu o jego moce), jest ona nader często niewidzialna, nawet gdy jest widzialna. Sue stara się jak może zrozumieć pokrętną naturę jej męża naukowca, jednak jak byk widać, że wówczas nasza niezaspokojona bohaterka dostaje błędnego, poszukującego wzroku, a to z kolei nieraz zaprowadziło ją do największego podwodnego ciacha, Namora. Tak, tak, moi drodzy, dziewczynę z takim temperamentem trzeba umieć docenić, a zawsze zajęty Richards chyba nigdy nie sprostał temu zadaniu i takie mamy efekty. A pamiętacie może Sue jako Madame Hydra, którą spotkali niegdyś Exiles na jednym z alternatywnych światów (Exiles #91-93)? She was sooo hot! Coś mi się wydaje, że nasza Susan 616 Richards znacznie lepiej czułaby się jako podstępna suka, w tych seksownych zielonych ciuszkach i z Wolverinem na jej każdy rozkaz. Też mieliście takie odczucie? Wiedziałem, że tak!

Tigra_005.jpg 4. Tigra
Greer Grant, kobieta-tygrys. Piękna, ruda, drapieżna, skąpo ubrana i uważana przez wielu suberbohaterów i nie tylko, za dość... rozwiązłą. Jakby powiedział nasz były premier: Yes, yes, yes! Tigra, gdziekolwiek się pojawia, wnosi ze swoją osobą podteksty erotyczne, często bardzo wymowne i mocne. Czasem scenarzyści i rysownicy traktują ją jak... no, powiedzmy, że przedmiotowo i to właśnie Tigrę możemy zobaczyć jako kochankę Hanka Pyma, czy też ofiarę brutalnego pobicia, które oczywiście NIE niosło ze sobą ŻADNYCH podtekstów. Tylko czemu wybór padł właśnie na nią? Może, bo faceci czerpią przyjemność z oglądania upadłych, mruczących, kocich kobiet, pokrytych rudym futerkiem? Ja się przyznaję bez bicia – mnie to rusza!

3.jpg 3. She-Hulk
Jennifer Walters, wielka, zielona prawniczka. Hej, nie odchodźcie jeszcze! Cóż może być pociągającego w żeńskim odpowiedniku Hulka, umięśnionej, mierzącej z dwa metry i, o zgrozo, inteligentnej kobiecie? Otóż, w każdym z nas, twardych i poważnych mężczyzn, tkwi chłopiec, który znajduje dziwne ukojenie w silnych, kobiecych ramionach. Czasem po prostu naprawdę lubimy, kiedy to kobieta jest górą, lub na górze, lub jest duża jak góra, czyż nie? A przy okazji te seksowne wypukłości, eleganckie, prawnicze ciuszki + okularki, lub skąpy strój a'la kąpielowy i nasza wyobraźnia działa na najwyższych obrotach. Chyba wiadomo już, dlaczego któryś z bohaterów przyznał kiedyś, że Jen spała z wiekszością super herosów w uniwersum (włączając Juggernauta!!).

2.jpg 2. Mary Jane Watson
M. J., superbohaterka (że co??). Tego pięknego rudzielca zna chyba każdy. Dziewczyna ta nie straciła nic ze swej niepowtarzalnej urody przez ponad 40 lat (!!). Z Peterem Parkerem przeżyła już tyle, że dawno powinna być już siwa z nerwów, lub po prostu wylądować w szpitalu dla psychicznie chorych. Niezwykle odporna i wierna kobietka, dająca siłę i natchnienie swemu mężczyźnie. Takiej własnie szukam! Z klasą i zawsze perfekcyjnie ubrana, gdyż przez długi okres czasu była przecież modelką i aktorką. Przez lata nikt nawet nie śmiałby odmówić jej seksapilu, aż do... teraz. M. J. została ostatnio superbohaterką i pozwólcie, że nie uznam tego pomysłu za trafiony w dziesiątkę. Pozbawiono ją też Petera, co powinno jeszcze bardziej przyciągnąć do niej męską część czytelników, lecz ma raczej odwrotny efekt, bo to przecież taka dobra żonka była. Pozostanie jednak na zawsze w moim sercu, bo wielbię ją już od siedemnastu lat, z przerwami oczywiście, i dlatego drugie miejsce w mym skromnym, subiektywnym rankingu.

Invisible_Woman_005.jpg 1. Mystique
Kobieta o setkach tożsamości, shapeshifter. Już sam jej przydomek mówi nam, że jest to bohaterka co najmniej zagadkowa i intrygująca. Jest praktycznie nie do odgadnięcia i nigdy, tak naprawdę, nie wiadomo co teraz właśnie myśli, a przecież to właśnie ten element tajemniczości tak często nas przyciąga do niektórych panienek. Chociaż może być każdą, jaką zechce, ja szczególnie zwracam uwagę na jej oryginalny wygląd. Krótkie rude włosy, anielsko-diabelska twarz, niebieska skóra i symboliczna czaszka na czole. Nawet nie wiem dlaczego, ale to wszystko połączone działa na mnie wprost piorunująco! Co więcej, Raven lubuje się w wykorzystywaniu mężczyzn i to mężczyzn twardych i z charakterem. Genialnie oszukała Gambita, wcielając się w jakże seksowną i maksymalnie ponętną Foxx. Podbiła serce Icemana, zaciągneła do łóżka, by potem bez skrupułów go zdradzić.Wszystko to robi z gracją najseksowniejszej kobiety w uniwersum marvela i według mnie, to własnie Mystique najbardziej zasługuje na ten tytuł!


Tak oto wygląda ranking pięciu najseksowniejszych bohaterek Marvela według Jima. Jeśli masz w tym temacie odmienne zdanie, a jesteśmy pewni, że masz, zapraszamy do wypowiedzenia się na forum.

Jim Jaspers



rogu.jpgTop 5 według Gila:
5. Phoenix - jest ogniem i ciałem i wcieleniem życia. W zależności od rysownika, nacisk na ciało bywa mniejszy lub większy, ale zawsze jest istotny. Najlepiej prezentowała się w "Here Comes Tomorrow".
4. Emma Frost, bo wie, jak przykuwać uwagę, cokolwiek na siebie włoży i nieważne, czy przeczy to prawom fizyki, ani na czym się trzyma.
3. Felicia Hardy a.k.a. Black Cat - wystarczyłby sam kostium, ale ma też wszystkie atrybuty potrzebne do jego wypełnienia.
2. Theresa Cassidy czyli Siryn, z falującymi rudymi lokami, irlandzkim temperamentem, dosłownie czarującym głosem i zielonymi wdziankami.
1. Rogue, bo to, czego nie widać i dotknąć nie można, budzi największe pożądanie.

em2.jpgTop 5 według Nadii:
5. Black Cat - czy jest ktoś, kto nie lubi kotów? Bo ja kotki wszelkiej maści uwielbiam.
4. Psylocke - chyba nie ma nic bardziej ociekającego seksem niż ona, a poza tym mam chyba słabość do telepatek.
3. M - za maniery, urodę i znanie własnej wartości, no i chyba już wspominałam o telepatii... A poza tym silne kobiety są fajne.
2. Sage - zimna wyrachowana inteligencja i nic więcej nie trzeba.
1. Emma Frost - nie wiedzieliście, że najlepszym przyjacielem kobiety są diamenty?




em.jpgTop 5 według Gamarta:
5. Silver Sable - srebrne włosy, połączone z kostiumem w tym samym kolorze i srebrną szminką. Kolejna piękność w świecie Marvela.
4. Black Widow [Natalia Romanova] - rosjanka o rudych włosach i w lateksie. Czego więcej chcieć?
3. Invisible Woman - niby już trochę lat ma, ale wygląda dalej jakby na studiach była. Jej moc zdecydowanie do niej nie pasuje, bo tracić taką kobietę z widoku to przestępstwo.
2. Kitty Pryde - bo to normalna, ładna dziewczyna, która nigdy nie musiała sie starać, aby ją zauważyć.
1. Emma Frost - charakter, ciało, eee, nie ma się co tłumaczyć, numer jeden.

ello.jpgTop 5 według Demogorgona:
5. Jean Grey - bo zupa była za słona.
4. She-Venom I - jednocześnie piękna i przerażająca. Czyż nie jest symbolem tego, czym dla większości mężczyzn są kobiety?
3. Kitty Pryde - bo moje gusta wolą takie zwyczajne dziewczyny od wypasionych seks bomb.
2. Spider-Girl - bo trzeba być bardzo piękną kobietą, żeby ładnie wyglądać nawet na rysunkach Sala Buscemy, kiedy ten ma spadek formy. A jak na razie jej jednej udała się ta sztuka.
1. Elloe Kaifi - skoro udaje jej się emanować seksapilem w łachmanach i bandażach, to coś w tym jest.

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2014 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.