Avalon » Publicystyka » Artykuł

Komentarz do Edge of Spider-Gedon: Superior Octopus

Na rynku komiksowym zawitał kolejny pajęczy… znaczy się… ośmiornicowy (?) tytuł, więc już poza przygodami Petera Parkera, Milesa Moralesa i Bena Reilly’ego mamy Otto Octaviusa. Czy może raczej Elliota Tollivera? Bezpiecznie przyjmijmy, że jest to Otto, koniec i kropka. Superior Octopus będzie swoistym kontrastem dla pozostałych pajęczych tytułów, bo tu raczej nie będzie typowego superbohaterstwa, a nasz antybohater będzie próbował coś ugrać dla siebie.

Na początku widzimy napad grupy Night Shift (jakieś zbieraniny zbirów, o których raczej nigdy nie słyszałem) na mieszkańców San Francisco. O doborze takich „złoczyńców” chyba zadecydowało głównie to, że duet Gage / Hawthrone nie chcieli marnować zbyt wiele stron lub też kadrów na pojedynek z kimś ciekawszym. Ot grupka podrzędnych zbirów, którym można raz dwa obić mordy. Co ciekawe, Otto ma przy sobie dość dużo gadżetów, które akurat przydały się do ich pokonania. No cóż za szczęśliwy zbieg okoliczności, prawda? No ale i tak okazuje się, że ta wymiana fizycznych argumentów doprowadziła do tego, że… Otto proponuje im pracę. W końcu większość superbohaterów ma swojego  sidekicka: Batman ma Robina, Kapitan Ameryka Bucky’ego lub Falcona, to czemu Otto ma być gorszy? Stać go i to nawet na kilku! 

Jak się okazuje, poza nocną walką ze złem i występkiem, dniami Otto jako Elliot Tolliver jest wykładowcą w Horizon University. Co ciekawe, nawet cieszy się powodzeniem u studentek, które chyba chcą zostać po godzinach na prywatnym wykładzie… a może i zajęciach praktycznych?Ach, nieważne... Chwilę potem Elliot trafia na swoją byłą ukochaną, to znaczy była jego ukochaną jak Otto zamieszkiwał w ciele Petera. Ja wiem, że teraz też jakby nie patrzeć mieszka w ciele Petera… Aj, skomplikowane to! Tak czy siak, Anna Maria Macroni również pracuje w Horizon University. I tu pojawia się jedna z największych niedorzeczności jaką kiedykolwiek widziałem! Jeśli o tym pisałem – wybaczcie; jeśli nie pisałem to już piszę. Otto był Peterem Parkerem? Tak! Zakochał się w pannie Macroni i byli w związku? Tak! Skoro ona wiedziała o pieprzykach Petera, znaczy się, że dobrze poznała jego ciało, tak? Tak! Teraz Otto znowu mieszka w ciele Petera, tak? Pal sześć, że to ciało klona. Tak! Okey, zmienił kolor włosów i fryzurę, ale do cholery to nadal ciało Petera, a więc ma chociażby jego rysy twarzy! Czy ona do ciężkiej cholery nie widzi w Tolliverze Petera Parkera? Nikt tego nie widzi? Czy ja jestem jakiś niedokołysany? 

No dobra, coś się potem dzieje sensownego. Hydra wpada z (nie)przyjacielską wizytą do Otta. Muszę przyznać, że przebieg walki z Arnimem Zolą i Gorgonem był bardzo zaskakujący. I bardzo, bardzo intryguje mnie, skąd Otto posiada taką, a nie inną technologię. Czy podczas Spiderversum podkradł Dziedziczącym trochę ich technologii? Ciekawie, ciekawie. Christos Gage przyciągnął moją uwagę i chętnie będę śledził jego komiks o Superior Spider-Manie. I to chętniej niż po Amazing Spider-Mana. 

Aha, no i mamy jeszcze króciutką historię o Web Warrios, w której widzimy zapowiedzieć zagrożenia jakie na nich czeka. Czy ja przypadkiem coś wspominałem o Dziedziczących? 

Dengar

Pamiętajcie, że możecie użyć kodu promocyjnego "INFINITY", by otrzymać 5% rabatu na komiksy Marvela.

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.