Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Conan Barbarzyńca tom 2 Życie i śmierć Conana Księga druga

Drugi tom przygód Conana do scenariusz Jasona Aarona to niestety także ostatni tom serii, jaki napisał. Żalu nie byłoby pewnie tak dużego, gdyby poza tą serią Marvel dostarczył jakikolwiek inny komiks o Cymeryjczyku, który byłby choć dobry. Niestety, druga seria "Miecz Barbarzyńcy" to zbitek schematycznych, nijakich przygód, a miniserie o bohaterkach ze świata Conana również nie potrafią zaciekawić ich historią. Tylko Aaron od momentu przejścia komiksów o Conanie do Marvela był w stanie pokazać intrygujące, czerpiące z opowiadań Howarda i nadające im nowy wymiar, opowieści. Wraz z drugim tomem "Życia i śmierci Conana" żegnamy ten interesujący rozdział w historii Barbarzyńcy.

Aaron w swojej koncepcji zakładał, że przedstawi różne epizody z życia Conana, od młodości po już schyłkowy okres, splatając wszystko wątkiem Szkarłatnej Wiedźmy i jej dzieci. Conan musi stawić czoło dawnemu wrogowi, mierzy się ze smutkiem po stracie Belit, powraca do rodzinnej wioski, by stanąć naprzeciw opętanych pobratymców. Z drugiej strony swoje pięć minut otrzymują także wspomniane dzieci Wiedźmy, możemy poznać ich genezę i to jak splatały się ich losy z życiem Conana. Choć Aaron umiejętnie przeplata te wydarzenia i w dość satysfakcjonujący sposób domyka główny wątek, to jednak część mnie żałuje, że w jakiś sposób ten metawątek zabrał miejsce innym samodzielnym historią, jakie mogłbyby wyjść spod ręki Aarona. 

W warstwie graficznej ponownie możemy podziwiać style dwóch artystów: Mahumuda Asrara Gerardo Zaffino. Obaj, choć prezentujący odmienną kreską, bardzo dobrze odnajdują się w świecie Conana. Nie da się tutaj wyzbyć porównań do przygód Thora, jakie również pisał Aaron. Tam mieliśmy zarówno te bardziej magiczne rysunki Dautermana jak i mroczniejsze Ribica, tutaj większość zeszytów rysował właśnie ten bardziej "magiczny", przygodowy Asrar, a jeden z zeszytów, cięższy, brutalniejszy - Zaffino. Z przygodami Thora łączy tę serię także nazwisko kolorysty. Matt Wilson to jeden z najlepszych kolorystów na amerykańskim rynku i tutaj również udowadnia, że potrafi podbić klimat scen przedstawionych przez rysowników, idealnie prezentując zróżnicowany świat Conana. Żałuję, że Zaffino nie dostał szansy na wykazanie się w większej liczbie zeszytów, ale być może w przyszłości jeszcze mu się to uda. 

Sięgając po ten tytuł bałem się, że Aaron podejmie się powtórzenia schematu, jaki sprawdził się w Thorze, a jaki próbował powtórzyć z Doktorem Strangem (w mojej ocenie z dużo gorszym skutkiem). Na szczęście Aaron zdecydował się pójść inną ścieżką, przedstawiając Conana w różnych momentach z jego życia, podobnie jak to robił sam Howard. Aaron dyskutuje z tym co pokazał oryginalny twórca, stara się nadać pewnym wątkom nowe spojrzenie, a część z szacunkiem kontynuując.

Komu spodobał się tom pierwszy, nie powinien zawieść się także drugim, a kto był sceptyczny wobec tamtych przygód, myślę, że choć w części przekona się do kolejnych historii. Myślę, że dla fanów twórczości Howarda to idealna lektura, tak jak są nią przygody Conana w komiksach do scenariusza Kurta Busieka. Żałuję, że na tym kończy się przygoda Aarona z Cymeryjczykiem, bo na horyzoncie brak innych nazwisk, które potrafiłyby podejść do tego z takim pomysłem. Ale kto wie, może jeszcze się zaskoczę.

Wojtek "Rodzyn" Rozmus

Conan Barbarzyńca tom 2 Życie i śmierć Conana Księga druga
scenariusz: Jason Aaron
rysunki: Mahmud Asrar, Gerardo Zaffino, Garry Frank
tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
liczba stron: 144
cena z okładki: 39,99 zł



Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2021 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.